Chleb orkiszowy z siemieniem lnianym
Nie pamiętam kiedy ostatni raz korzystałem z mąki orkiszowej. Naprawdę dawno temu. A to błąd, bo to bardzo dobra mąka. Podobno zdrowsza niż pszenna, a i bardzo wdzięczna w obróbce. Postanowiłem więc zrobić chleb orkiszowy. Ale jakiś taki trochę bardziej wyrazisty. Na myśl przyszło mi siemię lniane. Okazało się, że to był świetny pomysł. Chleb wyszedł taki „z charakterem”, wyrazisty w smaku. Z całą pewnością będę jeszcze do niego wracał. Chociaż chodzi mi po głowie pomysł żeby następnym razem zamiast siemienia dodać do niego płatków owsianych. Też może fajnie wyjść.
